Przejdź do treści

Wisieć na krzyżu

O wierze
Wisieć na krzyżu I Kochać... Tylko On tak potrafi... Bolesnym spojrzeniem Patrzeć w tłum Z sercem co pęka Od Jego wierności I tamtych zdrad. On! Pochodnia Miłości Wśrod nienawistnych wulkanów Co krzyki i obelgi Jak rozzażone węgle Na twarz rzucają. I wciąż To spojrzenie z krzyża Pełne Miłości Którego zapomnieć się nie da Czyste jak kryształ Proste jak Prawda. Rzucone pośród nas...
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 3 lata temu
tak jak on

wszystko to bym wytrzymał,
pomimo, że...

mój ojciec
nie był Bogiem,

był człowiekiem.
gizela1 3 lata temu
a krzyżu wisiała kobieta, dziewczyna, w tak obcisłej sukience, że jej piersi wydawały się pod warstwą farby nagie. Warkocze skręcone misternie wokół smutnej twarzy z chropowatego kamienia, jakby kamień, z którego wyrzeźbiono tę twarz , szybciej wietrzał. Spod sukni wystawał bucik, druga stopa była bosa i po tym poznałam, że ta sama figurka wisi w kapliczce przy drodze do Agnieszki. Tamta miała jednak brodę, dlatego zawsze myślałam, że to Chrystys w wyjątkowo długiej szacie. Pod spodem było napisane Sanc. Wilgefortis. Ego dormio et cor meum vigilat, a Marta powiedziała , że to jest święta Troska.

Olga Tokarczuk, Dom dzienny, dom nocny
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie