Przejdź do treści

Ekspedientka

Miłosne
Ekspedientka Była sobie ładna Nudziła się okropnie Marzyła o wymarzonym chłopie A ten się wnet pojawił, I coś tam kupił, On biedny na nią się zapatrzył Mówi se w duchu Trzeba ją zaprosić Wnet ją o to poprosić, Zaczął żwawo Pytał prosił, Jej tajemnicze uśmieszki znosił Ona na to, no dobra Jeśli jestem taka ładna Myśli sobie... Umówię się, co będę miała?... Ach tak księcia i królestwo a on-,kochać będę i myć naczynia... Ona na to- pokocham cię i bez tego I tak oba gołąbki się do siebie gruchały I na zawsze się kochały a morał taki byle jaki Oby miłość była łatwa i szybka Skocz se do sklepu,może jedna piękna Na miłość głodna czeka?
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie