Przejdź do treści

***

naprawdę chciałem wrócić dom rodzina społeczeństwo naród to już nie miało znaczenia sloganu jak dla zbuntowanego nastolatka miłość tolerancja wolność każdy rozumie co to znaczy gdy ktoś próbuje siłą kogoś czegoś nauczyć Bóg niemożliwe żeby stworzył świat najgorszy z możliwych przepraszam was za późno się za to zabrałem nie potrafię jednocześnie wbijać gwoździ i poszukiwać logicznego związku mojej sympatii do świata z poczuciem niezrozumienia wiesz może da się to zrobić by przeżyć kolejny rok bez poczucia sensu ale co potem
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie