Przejdź do treści

na wszelki upadek

Melancholia
zdjęłam skrzydła i aureolę nie są mi potrzebne od pewnego czasu cuda się nie zdarzają jezioro dobrze nie zamarzło popękane lustro wywróżyło siedem kroków w dół dno rozchyliło ramiona wierzby miały zapłakać dały słowo puściły je na wiatr nikomu nie można ufać kiedy umiera ostatnia
75 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 15 lat temu
Nie przejmuj się wierzbami, numer z płaczem udał się jak dotąd tylko Sienkiewiczowi :) A tak poważnie, całkiem fajny, skłaniający do refleksji.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie