Przejdź do treści

konflikt istnienia

Świat
w przestrzenną przestrzeń wnikam... nad światem w którym się pali niewidoma kraina, nad której przepaścią ONA mitologia sumeryjska pozostaje mimo wszystko nierozstrzygnętą zagadką Murdoka gdzie potop zalewa przestrzennie pozamykane hermetycznością myśli obalenia. świat isnieje dla cennych ilustracji... niewidzialnych wspomnień spaceru po parku za rękę w pocałunkach... zabarwionych. gdzie, miłość jest na pozór niewdzięczną istnienia chwilą. gdzie, dzień zanika bez większego znaczenia. gdzie, pozbawieni litości na pozór niewidzialni... są schronieniem dla pożądania. Tylko jedna sekunda zbawi.
77 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
no tak,przestrzeń to nie wiadoma kraina,jak świat zagadką a my tylko chwilą,choć wiem iż nie pochodzę od małpy bo ją też ktoś stworzył w:))))))))))
NOBLISTA 12 lat temu
o to coś nowego myślałem że tylko ja uderzam w te klimaty tworzenia im bardziej miło...
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie