Nie obchodzi mnie co mówią, co myślą o mnie ludzie każdy ma swoje zdanie na temat jakiejś osoby. Nie obchodzi mnie, że inne osoby mnie obgadują. Nie obchodzi mnie jak postrzegają mnie osoby które mijam na ulicy. Ja to wszys...
#poeta
28 utworów z tym tagiem
Co ma począć samotna wrona? przeskakiwać Z gałęzi na gałąź? latać w lesie i cały czas W stresie? nie ma nikogo Do zabawy a może latać Bez obawy. Samotna wrona nikogo nie obchodziła i od niej jaskółka się odwróci...
Poezja nie żyje. Każdy poeta patrzący oczami, a w głębi Udział chce większy. Poezja nie żyje. O rzeczach innych, niż ludzkie uczucie Nie ma już wierszy. Poezja nie żyje. Konający symbol, sens w nim zawisnął, Od...
Trudna rzecz, znaleźć poetę w mat-fizie. Dodają, dzielą, Potęgują, wykraczają poza umysł Kowalskiego. Zupełnie jak człowiek ze zużytą klawiaturą QWERTY i owocem wyobraźni...
Jest Pani w obyciu, Tak gładka, że – OCH..! Ma nogi tak długie, Tak długie, że – ACH..! Ja jestem tak głodny, Tak głodny, że – STRACH..! I gubię.. swój rytm, Gdzieś na trzeciej strofie, A Pani.. swój but, Pod poduszką...
Jestem niczym przekór na całego świata los, Szybszy niźli wszyscy, bo coś pędzi mnie i gna, Trwając w swą niestałość, niewzruszenie correct Idąc w bezczas własnych strof – oto jestem – Voila! Waszych bogów, nagie orgie, depc...
Nocy bezsenna i dzień co w śnie ginie, Czy to jawa, czy sen – o cudnej dziewczynie? Nagląc splotem dwojga ciał spojonych ku sobie, Czy to jawa, czy sen – o mnie i Tobie? Ty przebiegłych ust – spowiadasz czar na mym czole, J...
Rozczarowań dusze, spotkały się - przypadkiem w niebiańskim błękicie, Ciał wspominając pierwszyznę, którą rozwiodło życie, I mieniąc się obłocza, mieszały się wzajemnie, Szukając siebie dalej – szukając nadaremnie, I choć...
W kolorach polarnych, wśród mętnych przestworzy, Błyszczy dom, który chwiejnie wśród świateł się tworzy, I lekko wygięty w wichrze co przygrywał do umarłych śpiewu, Mizdrzył się w ugięciu, fałszywie dając ukłon niebu, Tym pląs...
Błyszczą się i mienią - płynąc gromadnie, Tak kropla po kropli - aż na usta opadnie, Wargi w objęciu – karmią je czerwienią, A one płynąc ku piersiom – mienią się i mienią, Tak usłużne u kresu – osiadły nań w nieładzie, Zakwi...
Gdzieś u brzegów rzeki, przy topielca mogile, Plątały się kwiaty nań z trawą zawile. Rósł tam też mak bądź chaber, jak kto woli, Mierząc się wzrostem do najbliższej topoli. I rósł, i trwonił siły swe w łodydze, Nikt wyższ...
Był to czas odległy, zdało się zapomniany, Księżyc karmił blaskiem, pozłociste łany, Brzegiem białej sukni zakreśliłaś krąg, Okrąg kreśląc w kręgu ruchem drobnych rąk, Kłosy tak usłużnie klękały ci do nóg, Wtórował im wiatr...
Tam gdzie bielą mgła otacza tła zieleni, Tam moja kraina i wzgórza, Tam gdzie brzask wiatrem na wrzosach się mieni, Tam dusza ma leci w podchmurza, A woda się pieni w kolorze korzeni, I z...
Pamiętam ów ust twych malin głębiny, Com całował bezwiednie ich najsłodsze doliny, Gdym podążał śladem tak bezkarnej rany, Co ów głodem mych zębów został obrany, I najśmielsze szczyty pokryte pocałunkiem języka, Co wraz z dło...
Zdało się dżdżu żłobiny niszczyły, lat już kilka – te deski w spróch, Zdało się wyższe i szersze w zieleni, to drzewo – kwiecące się w bieli, Zdało się nie pamiętać już czasu, to miasto – kiedyśmy oboje siedzieli, Zdało się zam...
Jęłyby się pieszczoty niczym oczy zwinne, Skore szukać cię bezwiednie w przypadku chwili, Są tylko moje, czyśmy oboje tą chwilę dzielili? Co myśli me mącą dotychczas niewinne. Jęły się wargi w uśmiechu ozdobne, I szedłbym w...
Cielskiem w sztoku, Poczynił ukłon w dwukroku, Nieprzejrzysty w oddechu parsknął w wąsiska, Czkanie pod brodą w grymasie zaciska, Nie przecząc brzydoty, Nabrał kloszardzkiej ochoty, I przybierając formę bydlęcego pokroju,...
I uszła duszyczka pod oblicze nieba, Pytały ją gwiazdy, czy zemsty jej trzeba? Gdy bezwstydnie wycisnął z niej sprzeciwne dreszcze, Wstrętem duszonych oddechów na wietrze, Ostatni oddała we łzach niewiasta, Oddech, co zdusi...
Wolnym krokiem zmierzę przestrzeni ustronie, Twoje pozłociste, łapczywie przymuszając dłonie, Do usłużnej poddani, mej szorstkości w uchwycie, W bezdrożnej krainie, we wszelakim niebycie, A na końcu nieistnienia, wyciosam...
W skalistej dolinie wiatr huczy w wapienie, Marszcząc nieboskłon na jeziornym odblasku, Lotem co dolinie nadaje zdobienie, Mknie pośród drzew zamknięty w potrzasku, I puszy klony tak strojne w swym bezmiarze, I wydzwania pi...