Przejdź do treści
Zdało się dżdżu żłobiny niszczyły, lat już kilka – te deski w spróch, Zdało się wyższe i szersze w zieleni, to drzewo – kwiecące się w bieli, Zdało się nie pamiętać już czasu, to miasto – kiedyśmy oboje siedzieli, Zdało się zamglonej pamięci przypomnieć kolory, tej ławki – rzewnej niczym duch, Był wówczas czas cenny, płynący wśród gwiazd – czas szczerozłoty, Byłaś tak drobna i radosna w spojrzeniu, wśród loków – szukającym drogi, Był wówczas skwar i słoneczny splot, szukał upalny – miejsca pożogi, Byłem wówczas twój w dotyku delikatnych dłoni, wśród upałów – szukałem pieszczoty, Nie ma już ławki i miejsca wspomnienia, Zmarły detale zduszone w strumieniu jarzma – minionego czasu, Na przekór podobnym w ciekawości chmur – wyglądających znad lasu, Gdzieś jesteś ty, gdzieś ja – pełni utrapienia. Dawid Głodek http://remotiusrex.blogspot.com/
73 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Miło się czytało...;))) zatęskniony wiersz..ale lekko napisany..ładnie;)pozdr.
K
kaja-maja 12 lat temu
tyle kwiatu już było,ale żaden nie pachnie jak dawnej,minał już czas bez miłości nie cieszy już nic tak,jak ten piękny czas w którym miłośc mieszkała w nas w:)
5 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie