Przejdź do treści

Co myślę o bogach

O sobie
Wolnym krokiem zmierzę przestrzeni ustronie, Twoje pozłociste, łapczywie przymuszając dłonie, Do usłużnej poddani, mej szorstkości w uchwycie, W bezdrożnej krainie, we wszelakim niebycie, A na końcu nieistnienia, wyciosam dom z nicości, Nic zamienię w ściany, a niebyt w kosztowności, Poddawszy mi się twórczość, tak się stanie bytem, By uległa ci pod stopy, stała się aksamitem, Porozwieram okna - w czerń - co stanie się widokiem, Horyzont za oknem, wymaluję wzrokiem, Nic się nie ostanie, przed moim stworzeniem, Niech się wstydzą inne bogi, przed własnym sumieniem, Jam jedynym bóstwem, słusznym w swej słuszności, Stworzę lepszy świat, z innych bóstw próżności. Dawid Głodek http://remotiusrex.blogspot.com/
86 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 12 lat temu
Bardzo ciekawy i refleksyjny wiersz-:)
K
kaja-maja 12 lat temu
kiedyś Bogowie byli na ziemi jak ja dzisiaj Bogiem nie jestem lecz w Boga wierzę,bez miłości człowiek marnieje sam jak też dusza w niebycie błąka się jak my teraz żyjemy z Bogiem i bez Niego lecz to nie z miłości się umiera tylko z tęsknoty za lepszym życiem dla Bogów swoich w:):)
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie