Przejdź do treści

Jakież życie nosisz na piersi?

Miłosne
Błyszczą się i mienią - płynąc gromadnie, Tak kropla po kropli - aż na usta opadnie, Wargi w objęciu – karmią je czerwienią, A one płynąc ku piersiom – mienią się i mienią, Tak usłużne u kresu – osiadły nań w nieładzie, Zakwitłe, kuszące – niczym poziomki w sadzie, By ulżyć im drogi – od wilgotnych skroni, Unosząc w górę sukni – używasz swych dłoni, A one wadzą o życie – zastygłe w bursztynie, Co przyległe do twych piersi – wilgotnego sklepienia, Zdało się mu nie mieć – cudniejszego zdobienia, Prócz – tych ust i pocałunku co płynie.. Dawid Głodek http://remotiusrex.blogspot.com/
97 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wow, jestem pod całkowitym wrażeniem, świetny wiersz.
2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie