Przejdź do treści

Tam pójdę

Gdzie widział ktoś swój życia świt I kąpał się raz w blasku burzy Tam ja nie pójdę sama śnić By błąd czyjś jako swój powtórzyć Gdzie znalazł ktoś zamknięty świat Bez klucza by go wraz otworzyć Tam ja nie pójdę, szkoda strat Ja wolę wiersz ten tu ułożyć Gdzie spadał śnieg i łzy złociste Na szczęście i ku chwale Boga Ja tam nie pójdę, wolę istnieć Rozstawać mi się z sobą szkoda A pójdę gdzie nie było człeka Nie było wiatru, ziemi , słońca Gdzie sen realiów nie powleka By tam doczekać mego końca
98 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gosia123 13 lat temu
Gdzie sen realiów nie powleka? Nie było wiatru, ziemi, słońca i człowieka... Czyli gdzie??? Dokąd pójdziesz? :-)
pańcia 13 lat temu
ładnie
JKZ007 13 lat temu
ależ nostalgicznie i fajnie:)
takietam 13 lat temu
za samo 'gdzie sen realiów nie powleka' plusior wielki a całość ok
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie