Przejdź do treści

Pamięci pani Marysi Gielec

Pamięć
Przy Tobie zrozumiałam swoje głupie zachowanie tyle w życiu chwil zmarnowałam na głupie gadanie -idiotyczne wobec choroby babskie narzekanie. kiedy nie chce mi się wcześniej wstać nieraz nie chce się w złą pogodę do pracy jechać to znów wydaje mi się za dużo obowiązków i przez lata... narzekań potok słów. Ty spędziłaś w łóżku wiele długich lat nie mogąc nawet podnieść się sama z łóżka lub z wózka obserwując ludzi i pędzący świat kiedyś energiczna i zapracowana ukochana babcia ,ukochana mama. pojawiła się okrutna choroba która ciało zniewala i stałaś się zupełnie na innych zdana. mimo bólu i tylu wyrzeczeń nigdy nie narzekałaś jak Ty to znosisz pani Marysiu? pokornie to postanowiłam przyjąść spokojnie mi odpowiedziałaś. modlitwa,miłość do Boga i ludzi sprawiła że,było w tobie duchowe piękno,duchowa siła. wiara wymaga ciągłej pracy nad sobą dobrze ,że mogłam opiekować się Tobą w chorobie chociaż już nie ma Ciebie tutaj jest modlitwa wstawiennicza jest więź miłości i wiary łącząca nas obie.
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie