Przejdź do treści

Śladem Franciszka

O sobie
Postawiłeś w życiu na uczciwość przegrasz wobec świata oczy światowych mądrych cię wyśmieją ich twarze na twój widok wykrzywiać się będą nie nadążysz za nimi Zaradni materialni oszuści niczym wściekłe psy kąsać cię będą w pożądaniu zachłanni wpływowi bogacze powiększające znajomością zyski swoim co z sumieniem? -jednak warto dla przyjaźni nielicznych gdzieś tam w tyle ostatnich.
71 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Połącz wyrazy ,,nie licznych ze sobą i będzie świetny wiersz.
zyga66 8 lat temu
lubię go :)
O
Oświecona 8 lat temu
Dziękuje.
B
@leopard 2
Jeszcze tego nie wiesz, ale w tej chwili problem bycia katolikiem, przestał być twoim problemem. Może to i dobrze?
B
@mck49 ... Konformista... Przyłączę się, zmuszony jestem... Tak to jest jak się jaj nie ma... To może zajrzyj do lodówki, pożycz? :))))))
O
Oświecona 8 lat temu
Chodziło mi o Franciszka z Asyżu.Miał ciekawą osobowość ,z wyboru ubogi żeby widzieć lepiej sprawy ważniejsze np.pomoc chorym,ludziom w nałogach.Doceniał piękno stworzenia w każdym dniu miał radosne i dobre serce.Znalazł też przyjaciół na pewno serce mu podpowiadało ,że wrogów też trzeba kochać-ale nie trzeba ich się bać.
leopard 2 8 lat temu
Tego z Asyżu cenię i nawet próbowałem naśladować - ale na niekorzyść, tzn. przeciw mnie się obróciło - więc porzuciłem takie naśladownictwo ;p
B
@leopard 2
... I stałeś się zły... Do szpiku kości!

Śmieszne.:))))))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie