Przejdź do treści

Tytuł wymyślę później

O zwierzętach
mówię nie będę cieszył się jak pajac mówię nie będę smucił się jak gbur mówię nie będę płynny jak dyplomata co zatraca siebie a gdzie JA jestem? mówię sobie przez co na zewnątrz milczę a ona mi mówi 'kiedy jestem jak widzisz masz mnie tak okłamywać że najwięksi bajkopisarze będą w szoku że tak się błogosławiona cenzuro da' Ile tekstów muszę przeczytać ile doświadczeń zaakceptować ile jeszcze by w nawyku reagować na teraźniejszość zastałą okoliczność całą złożonością umysłu, przekonaniami nie jedynie wyrywkami instynktu filtrowanymi słabościami To jest wielka słabość! kiedy na pożegnanie świata puszczę bąka
69 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
he he... a początek się tak miło zapowiadał.... wiersz poprostu zmarł.
gizela1 12 lat temu
jest super:)
JKZ007 12 lat temu
plus przede wszystkim za tytuł:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie