Przejdź do treści

[. Szwem pod sukienką po taborecie się wierci .]

Mitologia
patrzę jej w oczy patrzę w te oczy przyszyte sprośne oczęta dziurawe szmaty lalki z szarych łat oderwanych pamięci co szwem pod sukienką po taborecie się wierci niewymawialnymi dla ofiary w lęk przed ciemnością rytuałami zaklęto świetlaną przyszłość tam kiedyś pogrzebano w poznawanych ścianach tą prześmiewczą wrogą obecność ona chodzi dookoła mnie i dźga patykiem nie zabronię jej grać igrać bawić tu ganiać przezywać mnie śmiać
166 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...to się nie patrzaj i spoko
K
kaja-maja 4 lata temu
patrzę w jej oczy i pruchno w niej widzę do samej głębokości w:)
gizela1 4 lata temu
............a ty masz w głowie sieczkę i też dobrze
brzoza12 4 lata temu
Szwem od spodni dużo możesz
ale pola nie zaorzesz
wiersza szwem tym nie popełnisz
nie przeżywaj Jej...to spełnisz;)))
8 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie