Przejdź do treści

Kabaret

Patriotyzm
Kabaretu godzina arlekina brak poszedł sadzić snadne stolce wypróżniając się na łąkach plan sapie widząc piersi pań Falą nęcą w głowach zamęty, obie stoją "HEJ KURWARZU!" "już, idę przecież" Podtarł zad nieostrożnie draska szorstka w rowa piecze I wychodzi wielki pan, machnął ręką może dwoma słowotoku dostał bonanz ego zdmuchał i aż zadem falą leci derezonans "HAHA" "UHUHAHA" "Kurwa..." "CO ZA POJEB" "IDŹ TY CHUJU DO PRZEDSZKOLA" Skulił ogon już pod siebie wskazującym przegrzebał bo swędziało wyjął smakołyku kawalątek złoty kolby samorodek i by sobie otuch dodać wrzucił maleńkiego na rundę drugą "Taki oto był arlekin, chociaż pizdą był ten rekin by pływania spełnić chęci okno kaszankami nęcił" To przyśpiewka jego częsta gdy na scenę wkraczał chłopak "A, no i musiał by znaleźć klamkę w swoim pokoju" "Szlag"
99 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Rasputin 11 lat temu
hm... nie wiem co powiedzieć.
PanownySzan 11 lat temu
Bochenek, Zabójstwo, Małe dzieci, Cejrowski, Przysłówki, Fekalia

Masz tu kilka propozycji, śmiało wybieraj co chesz ;)
I
iron1 11 lat temu
rozumiem ...CZASAMI TRZEBA SIĘGNĄĆ DNA.....ale nie każdemu starcza powietrza by wypłynąć....

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie