Przejdź do treści
Na skarpie wisi Zbyt wyraźne spojrzenie Penetrujące twoje wnętrze Spoglądające na ciebie Ugina się pod alabastrową twą skórą Zielone oczy ciągną go w dół Zatraca się w tobie coraz bardziej Fantazja coraz częściej ucieka spod twoich pazurów Niknąc w gęstej mgle Szpony swe kładzie na twym ramieniu Które rozpływają się pod kaskadą twych czarnych własów Pasma pamięci szaleją z każdym drżeniem twego ciała Bestio piękna tak chcę Tak bardzo nienawidzę Piękno twe zbyt przerażające dla mnie Zabierz mi wszystko Bo ośmieliłem się Zatopić w twych ramionach
61 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
błędnie pisane ale ciekawi
Paweł Zinczak 11 lat temu
Tak bardzo jak bestia
ryty 11 lat temu
pisany w wielkim? ...yyy...raczej w średnim afekcie; co tłumaczy lekki nieporządek i pozorny haos :) ładny obrazek; w sam raz do sypialni :)
zyga66 11 lat temu
...rude włosy, dodają kolorku, bestyjce...;)
Helen 11 lat temu
he he Zyguś a to ciekawe:P ale obrazek w sam raz na sen:)))pozdrawiam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie