Przejdź do treści

Marzenie

O sobie
Obudzić się przed świtem Delikatnie odchylić kołdrę Potem w kuchni ubrać się Nie zaparzać kawy Nie włączać radia Tylko szybko – nie wolno zawrócić Otworzyć drzwi wejściowe Cichutko je zamknąć za sobą Potem stanąć w milczeniu Wsłuchać się w rytm serca Nie myśleć o drodze – ona jest nieznana Poczuć, że wystarczy mi sił By wygrać siebie
64 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Ja odbieram ten wiersz jako szukanie wolności...:) szybko i w milczeniu po cichu wyjść z domu, nie myśląc o drodze poprostu uciec..... :) POZDRAWIAM:) wiersz mi się bardzo podoba:D
tomek1972 12 lat temu
nie dawaj tego tła źle się czyta, stary jestem oczy bolą, a co do wiersza jak to nie zaparzać kawy Helen o wolności, wiersz lekki i optymistyczny a to lubię
P
Piotr J. 12 lat temu
Helen, tak potwierdzam chodzi o wolność, jako sedziwy starzec zaświadczam,że to jedna z najcennieszych wartości, rozumiem, ze Wolność Marka Grechuty czasami sobie nucisz, dzięki :)
P
Piotr J. 12 lat temu
Tomku,słuszna uwaga z tym tłem, chyba to można odkręcić, nieco przedobrzyłem , pozdrawiam
zyga66 12 lat temu
Podobny trochę do mojej Kołysanki przebudzanki.Podoba mi się, pozdrawiam.
G
Goplana 12 lat temu
Banał.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie