Przejdź do treści

Przez ogień

Kiedy staję na głowie nie przewracam świata zdmuchnąwszy świeczkę miłości nie gaszę nie naruszam granic które istnieją i się nie łudzę Choć błędny jest ognik mroczny konwenans i drętwe struktury słabości, nałogi i myśli gorszące to jednak inny znajduje krwiobieg i znajduje ujście Ochrzczony w wodzie szukam oczyszczenia ogień i woda dopełniają siebie – nie są wrogami stanowią całość żywiołu istnienia Czas koncentracji to powrót siebie do siebie – przeciwieństwo analiz, logiki, języka dotknięcie materii w jej najczulszym punkcie który jest żywy więc wolny od czasu Nie czuję umysłem więc nie znam powodu własnego czucia? a język zna tylko logikę przyczyny? jest formą myśli? brakuje mu znaków które by były zapisem milczenia? Choć grecki jest ogień który trawi stosy pełen jest skutków dymów i zgliszcz choć wszystko grabi w zaułki się wdziera i penetruje najszczelniejsze kąty choć krzyż ognisty rozpala choć w ogniu krzyżowym pytań ofiary spala choć Prometeusz to upadły anioł choć ognia krzyczy słomiany żołdak podziwiający żywe zwłoki wroga to przecież sądny to ogień bezwolnie szerzony przywłaszczaną mocą która do żywych tyle należy ile do martwych oddech głęboki Czas koncentracji jest sprężaniem siebie rozluźnianiem lęków budową ciszy z głosów istnienia – jest wiecznym ogniem bo wieczny jest ogień jest świeczką w nocy i ogarkiem za dnia jest świętojańską wiarą w zdrowie i plony Nie zmienię światła ani ciemności stanowią jedność choć nie są tym samym rytm ich jest jeden i on wypełnia mój niepełny oddech i to, co wnosi w jego święte progi Jestem tu w tej chwili jedyną osobą która może mi pomóc więc patrzę na płomień zamykając oczy by ten mnie objął by mnie wypełnił oczyścił by się zbliżył do mnie Jest świeczka w nocy i ogarek za dnia jest parę osób i im szacunek i należne miejsce by nie zapomnieć a nie rozpamiętywać i blisko bezsilność która pozwala na odpuszczanie sobie swoich przyszłych wspomnień w jedynym ognisku jakie rozpalam – w ognisku domowym
108 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 9 lat temu
plony ?..... ah!!!
K
kaja-maja 9 lat temu
jak to ogień
ciepło daje
też spala
ale bez niego
nie idzie żyć
kiedy mróz
też najlepszy jest ogień
w sercu niż na drodze
w ruchu podrzędnym
krzyż
który mówi nie o drodze krzyżowej
a o człowieku bez ciała
który w szpony diabła wpadł
gdyż zabrakło jemu koncentracji
też Krzyż trzy razy pada
pierwszy raz gdy dają go tobie rodzice
drugi raz gdy nie ma się swojego rozumu
a trzeci raz jest wiekuisty
lecz już nie drodze a cmentarzu
tak że ja mam jeden krzyż
który wisi nad wejściowymi drzwiami
diabły się boją wejść
jak też sumienie jest jak oczy
ciągle się śmieją
nie tylko ogniskiem domowym
a też w zakochaniu ogniskiem życia... w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie