Przejdź do treści

Obojętność

Miłosne
utkwiłem różę w butelce szampana byś przyszła popatrzeć jak razem kwitniecie na urodzajnych plantacjach to znowu on pochopny toast zabrał wzajemne przyciąganie róża skonała na klęczkach szampan zapłakał w niewoli kieliszka na dnie szkła ukryłem niewypowiedziany ból w nieznane niesie mnie ocean goryczy przypłyń albo... bądź obojętna
55 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 13 lat temu
piękne, ciekawe jak brzmiał ten toast:-)
K
kaja-maja 13 lat temu
przypłyń
albo...
bądź obojętna' w zimnym szampanie jak w morskiej toni
róża nie zwiędnie chyba że ktoś ciepło da lub wszcząśnie
w pianie sama się rozpuści i jeszcze zapach da
za którym się tęskni w:)
gizela1 13 lat temu
okejowe

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie