Przejdź do treści

Nieskończoność (8)

Miłosne
Nie mogłem uwierzyć, że znów się pojawiłaś, Jesteś wszystkim, co w moim życiu kocham. Olśniewającą lilią, czystą niczym cud, Waniliowym aromatem, który budzi głód. Twe oczy to bursztyn, za którym gonię przez wieki, Kocham ten gorący brąz, co w mym morzu się zagłębia. Jak mógłbym rzec "nie", jeśli kocham to ciepło, które mnie otula wraz z twym uśmiechem, któremu się poddaję. Kocham te usta, które wspominam z tęsknotą. Czymże jest czas powracający ze stratą? Miał leczyć rany, lecz one wciąż się pogłębiają, Zalewają mnie, a usta wciąż "kocham cię" wołają. Kocham w Tobie wszystko, każdy gest i słowo, Kocham nasze chwile, zdolne odrodzić się na nowo. Chciałbym co dzień, osiem razy, wyznawać Ci szczerze: Jak bardzo Cię kocham i jak mocno w nas wierzę.
147 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 8 miesięcy temu
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie