Przejdź do treści

Genialni czy zwyczajni

Egzystencjalne
jajo orła wysiedziane przez kokoszkę z kurnika wypuściło rosłe pisklę orzełek z kurczakami po podwórku fika pisklak dziwny, ale co tam mama kocha dziecię najważniejszy jednak akcept w podwórkowym świecie wyrósł piękny z niego kogut z kurczakami biegał robaków szukając sprytnie w ziemi grzebał raz w przestworzach ujrzał cud przepięknego ptaka co majestat miał królewski nie jak u kurczaka zachwycony patrząc pyta mamo cóż to za zjawisko król to ptaków Orzeł nam doń nie jest blisko myśmy z innej gliny synku wiec nie kłopocz się tym więcej leć do braci grzebać w ziemi w szukaniu robaków szkol się jak najprędzej trzepnął swym potężnym skrzydłem i do braci pognał matka przecież wie co mówi jako kogut skonał morał z tego wiersza taki nie wierz tym co żrą robaki nawet gdy to ojciec matka jesteś Orłem królem Niebios narodzonym do latania a nie w ziemi do grzebania
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie