Przejdź do treści

niedoskonałości

Od siebie
Myślałam przez lata, że znam siebie na wylot a Ty pokazałeś, że wcale tak nie jest Nie jestem doskonała i wszystko co najlepsze ukrywam pod płaszczykiem cierpienia i samotności Wiem,że potrafię wiele i stać mnie na więcej, na szczery uśmiech i czyjeś serce... Wszystko co dobre psuje moja niedoskonałość, niedojrzałość emocjonalna, zbytnia impulsywność Jedynie stałość uczuć jest tym,co podziwiam w sobie,że mimo wszystkiego nauczyłam się kochać, choć to pewnie zbyt mało znaczy dla ciebie... Wciąż zastanawiam się, jakim cudem jeszcze żyję? Moja stabilizacja to Ty i poza Tobą już nikt, bez Ciebie nie dam rady.... Może pewnie już za późno, te słowa pisane na próżno może lepiej Ci jest z inną, może moje niedoskonałości są zbyt wielkie,aby stawić im czoło,może igramy z przeznaczeniem... Cokolwiek bym teraz zrobiła czy powiedziała już nie chcesz mnie słuchać nie chcesz znać, i tylko "nas"trochę żal....
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

23 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie