Przejdź do treści

zamiast dobrego...

O sobie
Zamiast kawiatów- wściekła pięść i smietcionośny rój najpodlejszych słów... Tylko tyle- więcej nic, tyle bólu,tyle żalu, że aż wstyd.... Dlazcego,Panie musiało się tak stać? Widzisz i nie grzmisz, chociaż wiesz, że pozostał ze mnie tylko wrak... W oczach kwitnie coraz większy strach, nadzieję podaje mi wiatr, lecz ten strach paraliżuje mnie i pragnę,aby to było tylko złym snem... Czyżbym była zbyt dobra i piękna? Powiedz sam Panie, dlaczego ja? Krew powoli ciecze z moich niewidzialnych ran, ale wierzę i ciepło mi na sercu myśląc, ze ten,którego kocham na pewno nie jest sam... Może to mnie wzmocni, albo też zabije i być moze zaginie kiedyś po mnie wszelki ślad, ale mój miły niechaj żyje,gdyż otworem przed nim stoi cały świat, a ja-kto wie-może znajdę się wśród gwiazd....
94 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
literówki masz: śmiercionośny i dlaczego, pozdrawiam :-)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie