Przejdź do treści
O nadziei niegdyś poematy pisano, Nikt jednak nie sprawił, że ją zrozum umiano, Bo czym w obliczu zmagań, trudu i znoju, Jest ta która serce hartuje do boju… Można by rzec, że to cnota wspaniała, Przez wieki rozwój ludzkości wzmacniała, Lecz czy współczesny człowiek w to wierzy I czy w ogóle ci ludzie są szczerzy… Wiele jest pytań, lecz brak odpowiedzi, Życie pośpiesznie bezczynnie leci, Bo gdy wśród pracy i trudów codziennych, Zapominamy o tych chwilach cennych… Wydawać się może, że smutne jest życie, Gdy dnia każdego ból wkracza obficie, Jednakże życie nas wciąż zaskakuje, Z ciemności zła nas nadzieją ratuje! To dzięki nadziei pojawia się radość, Uśmiech dziecięcy, spokojna starość, Chociaż zdarzają się chwile zwątpienia, Dzięki nadziei są czasem krzepienia… Jej zawdzięczamy nasze aspiracje, Które u innych budzą frustracje, Stojąc przed murem, który z nóg zwala Tę właśnie ścianę nadzieja obala! Mówią niektórzy, że miłość góruje, Dla innych w życiu zaś wiara króluje, Lecz dla mnie nadzieja jest tą którą szczerze Wybieram codziennie , z nią jadam wieczerze…. To właśnie ona motywy mi daje W obliczy tragedii gdy czasem staję Wiem wtedy na pewno, że ona mnie wspiera Samotność i strach już mi nie doskwiera…. Nadzieja podnosi, walczy i buduje Z klęski i tragedii losów ratuje Nie wiem czy słowa moje wystarczą Wiem jednak na pewno, że będzie mi tarczą… Mądrzy powiedzą, że ostatnia umiera Lecz zanim umrze życie wszystkich zmienia Warto uważam ustać i szczerze Pomyśleć że to od niej spełnienie się bierze… Usuwa chmury, niedoskonałości niechęć, zmartwienia, inne brutalności, Walczy codziennie, gdy niechęć Cię bierze Czekając w kącie, aż ktoś ją wybierze…
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie