Przejdź do treści

Wybacz

Mroczne
Wybacz mi, chciałbym krzyczeć Coś zatrzymuje w ustach słowa Widzę, jak twój wzrok ucieka Gdy blask Księżyca przebija Nas igłami na wylot. Znów coś nie tak, czuję podpowiedź Zapachu zakrzepłej krwi I gorzki odór strachu Wybacz mi! Chciałbym krzyczeć, lecz W ustach inne coś tkwi. Wyłem jak zraniony zwierz I płakałem jak dziecko Gryzłem dłonie do krwi Unikając patrzenia na łóżko, Próbowałem przeprosić, Chciałem się modlić... Lecz w ustach inne coś dławi, Kwaśne i ostre jak brudne szkło. Strzaskane życia, moje i twoje, Przez przekleństwo moich rąk... I chciałbym się cofnąć, choćby o krok Zawrócić czas na godzinę Usłyszeć raz jeszcze Chociaż twój oddech, Zanim zacisnę pięść I on ucichnie...
104 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 7 lat temu
Pełen goryczy, tęsknoty, smutku. Tak go odbieram. Dobry!
S
Siekiera 7 lat temu
Dziękuję!
M
mck49 7 lat temu
mysti Ci się podlizuje
nie wierz jej, to bałwo
chwalca
:|
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie