Przejdź do treści

Epitafium

O śmierci
Która szukałaś mej pociechy, Szarpiąc o kamień drobne dłonie. Która paliłaś, za swe grzechy, Na mym kurhanie blady płomień. Która szukałaś mego ognia, Która modliłaś się do głazów… - Czekałem tu, jak czekam co dnia, Wśród strzępów wspomnień i obrazów. Która szukałaś, po cmentarzach, Twarzy, obdartej z piór i liści… - Niech cię me imię nie przeraża, Kiedy się ciemną nocą przyśni. I niech cię zew mój nie przeraża, A strach odgonią precz anioły, O oczach rytych na ołtarzach. Oczach zmyślonych – niewidomych. Bo ty powrócisz – wiem, że wrócisz, Przez Czarne Wrota – kruków dzioby. I cień przygarniesz, który rzucił Gwiazdę milczenia na te groby. © Sigil of Scream
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie