Czy mam się bać własnej śmierci, ojcze? Czy jednak mam się cieszyć, że swoje życie skończę? Większość mówi, że śmierć jest straszna, Że powinnam bać się jej jak diabła. Jednak ja nie wiem czy się boje, Bo gdzieś w g...
#śmierć
248 utworów z tym tagiem
*** „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” Napisał Bóg ręką człowieka, Człowieka stracił, Ręką jego własną, Zawisł jak nadzieja ucieczki, A nadzieję odebrał w pył, Pył został...
*** była jak cierń jak pośród wrzosów cień jasna aura nad rozpuszczonymi włosami widzialna na tle światowej wrzawy była i nie ma co teraz robi gdy myślę o niej w zimnym od pustki grobie…
12 sierpnia została zamordowana rodzina. 13 sierpnia niebo było błękitne. 14 sierpnia pies został potrącony, zdechł. 15 sierpnia niebo było błękitne. 16 sierpnia kobieta dowiedziała się o nowotworze. 17 sierpnia niebo b...
Ja stoję nie widzisz, ja idę nie zerkniesz, nicości mej obraz rozpływa się we mgle. Oblicze me bezkształtne, bruzdami zorane tak szare pospolite wprost niezauważalne. Przechodzisz potrącasz nie mówisz przepraszam, bo pustki nieby...
Kim jesteś, pokażą twoje czyny, powiedział kiedyś ktoś. Starych przewinień już nie naprawię. Nie można cofnąć wyrządzonego komuś zła. Czas płynie szybko, jak meandry rzeki, i cały czas sprawdza, czy żyjesz wciąż. Uczynionego dobra...
Zawsze byłaś Tą, która mimo grzechów moich, Choć zachwianą, miłością mnie darzyłaś Ciężko jest mi znaleźć siebie w mojej głowie Naprawdę nie raz próbuję, lecz nie mogę wznieść się ku światłu Staram się być również "Tym" żeby...
nie mogę patrzeć w lustro czuje że w środku mnie jest pusto nie moge patrzec sobie w twarz wiedząc ze nie ma nas obawiam się że nigdy nas nie było ale nie wiem co sie za tym krylo tylko zmartwień w glowie mi przybylo a po...
Rozdział 7 Tymczasem w domu Maryny niczego nie zauważono, gdyż nasza bohaterka pod pozorem nauki stu pytań do obrony zamknęła się w swoim pokoju i wcale z niego nie wychodziła. Z wyjątkiem toalety i jedzenia. Trochę też się ucz...
Rozdział 6 Dom Maryny składał się z dwóch pokoi i kuchni. Najstarszy brat, Jacek, miał już swoją rodzinę i wyprowadził się z domu — podobnie jak starsza siostra, Justyna, która miała również jedno dziecko. Reszta rodzeństwa alb...
Częścią stawania się dorosłym mężczyzną są niespodziewane wzwody, pryszcze, mutacja i wahające się hormony. Pokwitanie przenosi chłopca w mężczyznę, ze świata wstydu, lęku i niewiedzy w świat zrozumienia, spokoju i samoświadomosci...
krople jak łzy króla burz o parapet uderzają myją świat na jakiś czas zyska czar i blask każda kropla to opowieść jak być w deszczu jedną z wielu i jak wszystko z siebie dać i bez celu dojść do celu czasem zimno nieprz...
Jestem rozczarowana własną duszą. Jestem zniesmaczona ciałem, co wciąż czeka w kolejce. Schowana za ścianą, wzniesioną na wysypisku ludzi, na palcach odmawiam popularną modlitwę. Pęka nić, utkana z łez świata – wychodzę...
Wyślizgane klamki. Okna zamknięte na oścież. Przebrana za Boga, dziś jestem tanim usprawiedliwieniem samotnych. Pora rozliczyć się ze światem. Czas, aby zaufać ludziom. Nie ukrywam serca, nie domykam powiek – niech do środ...
Tkwię tutaj, uziemiona w swoim szaleństwie. Moja własna głowa wie lepiej, kiedy mam zasnąć, kiedy zabraknie powietrza. Światło nie sprzyja dziś cieniom. Krzyk, choć obojętny, cofa się bezszelestnie. Przyznaję się do jutr...
Przychodzi czasem taki rozdział życia, który nie współgra z przyszłością, nawet pobliską, naznaczoną. W sercu panuje złość, co nie pozwoli istnieć pod prąd. Jestem, choć mój cień chadza własnymi ścieżkami. Pojawiam się,...
Wyglądam przez okno – widzę same znoszone serca. Oglądam się – tylko piach, nic więcej. To nie jest znoszone sumienie – to twierdza, jakiej się nie boję. Uciekam przed łzami – tam, gdzie nie liczy się epoka, sen nie gra r...
Wszystko, co do bólu nienawistne, odchodzi bez niepotrzebnych warstw. To, co zbliża się nieuchronnie, jest przysięgą, ale zbyt pochopną. Nie potrafię odepchnąć od siebie wspomnień – wracają natrętnie i łapczywie w niewłaśc...
Wróciłam dziś snem do tamtego dnia, który miał być świętem życia i dnia. Świeczki na torcie jeszcze tliły się, a ja pierwszy raz poczułam czym jest cień. Pamiętam każdą sekundę i łzę, jakby czas zatrzymał wtedy bieg. Szept...


















