Nie lubię gdy wszystko mnie przytłacza Gdy czuję, że ciężar rzeczywistości mnie zgniata Siedzę wtenczas sam i próbuję przetrwać noc I odpędzam z trudem całe to zło Nachodzą mnie myśli, których nie chcę Zamiast rozkoszy...
#śmierć
248 utworów z tym tagiem
Człowiekowi bogatemu nikt nie zabroni Pławić się w dostatkach i dobrach świata tego, Zapominać o wszystkich, zapomnieć bliźniego, Którego żebrzącego być może pogoni. Nie zabroni posiadać wszystko, co naj...
Ciała nikomu nie znane porozrzucane tu i ówdzie A co mnie to obchodzi? Czy o mą głowę tutaj chodzi? Leżą, puchną, smród zabija bratki na polanie O czym jest mowa? Czy twa głowa wciąż jest zdrowa? Kruki wszędzie, robaki...
Siedzi sobie kostka smalcu, ściera miodek ze swych palców. Smalec z miodem pierwsza klasa - co za uczta dla grubasa. Lecz niestety wosk to z ucha, tłuścioch w mig wyzionął ducha.
Nieświadoma… Tego co przed nią I ile za nią, Końca swej podróży. Przeminęła… Jak cień pośród ciemności, Jak cisza wśród szelestu liści, Jak krople w wyschniętym jeziorze. Zniknęła… Z jednym mrugnięciem oka, W ciągu j...
Zapięte wszystkie guziki na ostatni w życiu guzik z pętelką na końcu zdania. Pozapominane wspomnienia I tyle odpowiedzi! A każde bez pytania. Rzucane precyzyjnie jak choroby do wyleczenia. Podane na tacy głowy i Jan...
kruche życie chwile ulotne złudna beztroska metalowej puszki nagle z ciemności wyłania się on człowiek w kapturze sekunda nieuwagi i nie ma go z nami a może od początku wytworem umysłu marą z horroru był na drod...
Nie warto walczyć o swe ideały Pod zmiennymi sztandarami Barwnymi kolorami, zbrukanymi krwią Ludzi, których nie widziałeś Poznając jedynie po nic nieznaczących odcieniach Szarości i czerwieni.
Moczę się we krwi własnej, innych ciał już nie poznaję siebie. Wyciągam rękę w górę, czyjąś wygrzebaną z tego co leży obok. Nie mam już ludzkich odruchów, uczuć staram się przeżyć mój koniec świata. Chwytam coś, jes...
Nadszedł zmierzch. Dzień oddał ostatnie tchnienie, odbijając delikatne smugi światła w oknach. Noc powoli wpełzała do mojego pokoju. Od zawsze kochałam tę porę, kiedy ciemność ukrywała wszystko, co starannie skrywałam za dnia. Prz...
Niema mnie, umarłam . Na zawsze, i na wieczność. Na miliony lat… I na miliony wypowiedzianych słów Na wspomnienia, łzy i dreszcze Na powietrze Płaczą ściany, drzewa , oczy A człowiek zamienia się w cień, cieni , cienie Uci...
Domy głębin , serca drobin piasku. Dłonie tajemnic, nieznanego blasku… Spojrzenie, nie nakręconego filmu Codzienny życia krąg w korytarzu muszli, Uwięziony sen dawnego człowieka, szum drzew, wiatru, powietrza Pocałunek słów,...
dziś jest ten dzień kiedy pragnę zalać się łzami rozpuścić i wyparować z góry podobno widzi się więcej dostrzega się nieziemskość i grawitację to byłoby łatwe by się oderwać znaleźć co rozsypane i zagubione...
Skrada się jak kot, powoli. Wychodzi z cienia, wtapia się w kolor ścian, bladych. Łączy się z codziennością, niczym szarość z dniem. Oplata się wokół zegarów na ścianie, bezużyteczny chwast. Wskazówki na tarczy biegnące w...
kiedyś mnie złamiesz jak suchą gałązkę porwiesz jak kawałek sukna i rozrzucisz nie będę ci wtedy potrzebna niektóre części padną na ziemię inne znikną pod złotym piaskiem i utoną nie będziesz mnie wtedy kochał...
wstążka światła przerwana ostrym cięciem pierwsze bicie bezdusznie stłumione mała niewinność nikomu niepotrzebny balast odchodzi w niepamięć nie otwierając nawet oczu ocean życia wyparował w przestworza została tylko...
końca nie będzie nic się nie stanie każdy dokończy swoje śniadanie do pracy pójdzie załatwi sprawy starczy mu czasu i na zabawy mieszkanie ogranie zrobi zakupy żyjemy na świecie jak kościotrupy według schematu...
Pośród tych zmartwionych dusz Skrywam się ja, które szuka codziennego ukojenia Z pustego, przerażającego mroku wyłaniam się Tak bardzo to boli wiesz? Lecz blizn i ran nie widzisz, nie potrafisz zobaczyć, a jeszcze bardziej z...
Gdy byłam mniejsza od Ciebie A Ty większa ode mnie Nie rozumiałam Cię wcale Tylko narzekałam i biegałam z Tobą na liczne bale Zabierałam Ci zabawki, strzykawki, a nawet rwałam lalkom nóżki Byle by wywołać u Ciebie płacz Cies...
granitowa cisza zatopiła życia ostudziła ciepłe dłonie zdusiła oddechy ziemia obiecana spowiła serca tętniące wybieliła skórę z kolorów życia rzędy drzew pełnią straż nad spokojem nad sądnym uśpieniem na kamienny...