Przejdź do treści

na moją nutę

Melancholia
kiedyś mnie złamiesz jak suchą gałązkę porwiesz jak kawałek sukna i rozrzucisz nie będę ci wtedy potrzebna niektóre części padną na ziemię inne znikną pod złotym piaskiem i utoną nie będziesz mnie wtedy kochał a ja się odrodzę jak feniks z marności uniosę głowę jak dumny ptak i odlecę z świadomością że nie będziesz mi nigdy potrzebny ps. la la la taka tam piosenka :D
64 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
...Może i piosenka ale ja jako wiersz jakoś to widzę i to dobry wiersz
Pozdr;-)
Helen 12 lat temu
Dart ma rację jako wiersz jest b.dobry:))))) Jak zwykle w niezłej formie Livia jesteś:))) szkoda że nie często bywasz tak jak dawniej:*** buziaki
Livia 12 lat temu
dziękuję Kochani :) to prawda, nie ma mnie zbyt często, ale myślę, że niedługo to się zmieni :) pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :))))))))
zyga66 12 lat temu
fajna(y) :))...a na styl melodii zaproponuję *Pawia* Dżemu
...pozdrawiam ;)
Livia 12 lat temu
zyga- kocham Dżem i często gram :)))) A o pawiu właśnie myślałam, jako o dumnym ptaku z wiersza ;) dziękuję :)))
zyga66 12 lat temu
:)
ryty 12 lat temu
a ja też umiem robić pawia, ale z opuszczoną głową ;(
A
alali 12 lat temu
leć Livio,gdy tylko urosną Ci skrzydła...nie ma takich lęków bez powodu.pozdrawiam:))
Livia 12 lat temu
miło mi Krzysiu :) dziękuję :*
Livia 12 lat temu
Ryty- do tego nie potrzeba specjalnych kwalifikacji :D hahahaha pozdro ;)
4 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie