Przejdź do treści

fasolka

O życiu
wstążka światła przerwana ostrym cięciem pierwsze bicie bezdusznie stłumione mała niewinność nikomu niepotrzebny balast odchodzi w niepamięć nie otwierając nawet oczu ocean życia wyparował w przestworza została tylko kamienna pustynia *dedykowane dzieciom nienarodzonym ;(
66 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
Bardzo dobry wiersz Livia, podjęłaś się kontrowersyjnego i trudnego tematu, dobrze przekazałaś rozgoryczenie i żal na to,że tyle życia idzie na marne, przekaz jest jasny, coś takiego nie powinno w naszym społeczeństwie istnieć, jednak jak wiele innych problemów społecznych, jest to skomplikowane, mnie trudno jest nazwać ludzi, którym się to zdarza /bezdusznymi/, myślę, że są też tacy , którzy potrzebują wtedy pomocy...ale trzeba o tym mówić i udało ci się to zrobić delikatnie i z wyczuciem...pozdrawiam :)
Livia 12 lat temu
dziękuję zyga za opinię :) ja nikogo tutaj nie chciałam oceniać, tylko podkreślić, jak wielką stratą jest każde nienarodzone życie... sytuacji jest wiele, tak jak wiele różnych reakcji na to, o czym piszę... często zapomina się o tych malutkich istnieniach i to dla nich, te kilka słów od serca :) pozdrawiam :*
zyga66 12 lat temu
:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie