Przejdź do treści

Monotonia.

Egzystencjalne
Skrada się jak kot, powoli.  Wychodzi z cienia, wtapia się w kolor ścian, bladych.  Łączy się z codziennością, niczym szarość z dniem.  Oplata się wokół zegarów na ścianie, bezużyteczny chwast.  Wskazówki na tarczy biegnące w jednym kierunku, to ma sens? Zabrakło czasu, znów.  Szary obłok sunący jak cień, karykatura człowieczeństwa.  Widzi w Tobie kolejnego, zbłąkanego.  Ma piękny głos, aksamitny.  Odbija się echem w Twojej pustej czaszce.  I nęci, zwodzi jak szalona, wariatka z powołania.  Czujesz pustkę, swoiste katharsis dla duszy, lecz brud zostaje. Zaciska nadgarstki, niezauważalnie, sine kostki u nóg.  Zakłada sidła, kontroluje Twój każdy ruch, najmniejszą myśl.  Stajesz się taki sam jak inni, Ci którzy biegną ślepo przed siebie, nieświadomi głupcy.  Pośpiech miesza się z monotonią, niczym wódka z tabasco.  Wypalają wnętrze, penetrując przełyk, czas na agonię.
106 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
dobre :)
Helen 12 lat temu
Zgadzam się z Zygusiem...dobra katastrofalność:))))
Znieczulica 12 lat temu
A dziękuję. (:
camper 12 lat temu
nie rozumiem dlaczego używasz takich słów jak katharsis ??? moim zdaniem takie greckie wstawki niszczą cały obraz utworu, polski odpowiednik był nawet lepiej komponował się w tekście ale twój tekst ty rządzisz :)))) Pośpiech miesza się z monotonią, niczym wódka z tabasco. - w tym wersie jest siła :) utwór dobry tylko ten katharsis
K
kaja-maja 12 lat temu
czy to monotonia czy nałóg narkomani w:)
Znieczulica 12 lat temu
Dziękuję za miłe slowa. A co do katharsis to pewnie wpływ na użycie tego słowa miały lekcje języka polskiego w szkole, hah. :)
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie