Przejdź do treści

Egzorcyzm

O szczęściu
A gdy zechcesz odebrać Radość wartkich ramion I dom niewinny - mądrze pouczając O wartościach kolumn i szeregów: Zadrżyj! Bo cóż pięknego w wolności, Chirurgicznego nalotu? Nie traćmy chwili! Szukajmy powrotu! Do czasu dziecka skrytego w radości. Chciałbyś nas zabrać i przenieść w mundurze Wielością śmierci rozkochać samotność. Gwałtem oddając jak szczur w mysiej dziurze, Namiastkę rodzin, uśmiechów, dotknięć. Tutaj niedaleko, na odległość dłoni Boża tajemnica rozkwitła w uściskach Przechowuje siłę – i kropli nie trwoni, Transmutuje ducha, pomnażając życie! Porzuć ślepców brnących! W snach, ciemnościach trwają Nad kwileniem dzieci w rozpaczy biadając, Gdy dostrzec nie mogą, siebie wciąż zdradzają. One wiedzą – pomóż - one pamiętają!
71 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
Bez dodatkowego gadania:)
...ash 13 lat temu
duży plus..choć moim skromnym zdaniem, niepotrzebny patos apelu
w drugiej zwrotce. Pozdrawiam sylwestrowo i noworocznie
pańcia 13 lat temu
Piękna kategoria. I tekst
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie