Przejdź do treści

Gra Aniołów

Egzystencjalne
Wybierali z przypadku, w kościelnej ławie Zaciekawieni zakładem z Tym, który od dawna nie miał wątpliwości. Mocą modlitw i medytacji, Marzeń transcendentnych z domieszką chemicznego zakochania. Gapie krzyczeli: uda się, uda! Bladość przestronnie milcząc oczekiwała na swoją chwilę W rozkosznej woni młodego ciała. Ofiara krwawa dopaliła się.
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie