Przejdź do treści

Przed egzaminem

Świat
I czuję, że mógłbym wypalić wszystkie papierosy świata na jednym oddechu byle nie myśleć. Myśli latają jak jesienne liście wzrok przeskakuje z miejsca na miejsce nie mogę usiedzieć w miejscu. I wcale nie jestem naćpany. Czekam na światła latarni choć słońce jeszcze chłodno grzeje. Czekam, aż moje nogi przestaną ciążyć jak poczucie winy Adrenalina, pobudzający stres. Zaraz wszystkie plany odejdą w niebyt. Zostanę sam na sam z ciemnym, krwiożerczym brakiem przeznaczenia. Ogrom wolności mnie przerasta, gdy ruszam na czerwonym świetle.
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie