Przejdź do treści

Woskowe marzenia

Tęsknota
Dolewasz wosku do świecy, która jak klepsydra odmierza moje marzenia. Wiatr we włosach. Spadające gwiazdy dawno już rozpuściły się w niedopitej kawie. Chmury, deszcz, mgła. Wieża Eiffla i Big Ben, wystają z mych snów, to chyba przez nie dziś się nie wyspałem. Kot miauczący pod Twoim oknem to tylko ja ukryty w cieniu. W przebraniu, bo boję się, że pomyliłem okna. Boję się, że to wcale nie Ty, ale skąd mam mieć pewność, skoro nie wiem jak wyglądasz, ani czy jesień naprawdę jest Twoim domem.
75 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 12 lat temu
Bardzo ładnie... ''czy jesień naprawdę jest Twoim domem''... pozdrawiam :-)
ryty 12 lat temu
uwiązłem w pierwszej zwrotce zasupłany, wykrzywiło mi usta i tak w ogóle to nie wiem kim ja teraz jestem :|

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie