Przejdź do treści

37.koniec

O życiu
przewiercilem dno znalazłem wyjście do nieba opuszczając zło zbudowałem most noc piękniejsza ktoś pytał mnie o drogę do piekła słyszałem jego głos u góry latająca mewa i ja, i inny świat bez niego, bez dna nowa książka i tych parę nowych stron nauczony żyć kiedyś idący pod prąd chociaż to on chciał mi odebrać wzrok dzisiaj inny dom całkiem inny ja niewinny, niewinny dzisiaj nie to szkło i nie ten sam bal już nie naiwny już nie naiwny całkiem inny ja...
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie