Przejdź do treści

Senny rejs

O życiu
Gdy zamykam oczy ogarnia mnie sen… On nad świadomością przejmuje ster. Płynę z nim wyobraźni oceanem, i nie wiem co się stanie… Może dziś drwalem zostanę, a może ze smokiem będę walczył o damę… Różne pomysły ma mego sennego statku kapitan czasem wypełni mnie strachem po czym z krzykiem uciekam i wstaję by tej nocy nie zasnąć już wcale. I tak co noc w rejs z nim wypływam, swych słabości się pozbywam ! Bez leków na krawędzi przepaści staję, by jak ptak skoczyć i szybować w nieznane… me senne podróże kochane ! A gdy rano słońce wschodzi, czas pobudki nadchodzi… Do rzeczywistości powracam… A czy ta rzeczywistość jest prawdziwa? czy może to projekcja umysłu mego, i tak naprawdę nic nie jest rzeczywistego…
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie