Przejdź do treści

Wspomnienia starszej kobiety

O sobie
piękne ulice i świeży zapach wiatru drogi tak wąskie lecz dużo ludzi nimi podążało każdy się spojrzał i się uśmiechnął powiedział dzień dobry i życzył dnia miłego tak z życzliwości , tak bez niczego nikt się nie spieszył , nie zerkał na zegarek spacerował powolutku o ósmej nad ranem niedzielę tak ludzie wtedy szanowali że nikt się nie odważył pracować niedzielami mnóstwo drzew i roślinności śpiew ptaków był słyszalny nuciły nutkę piękną , muzykę wygrywały i morze nasze piękne tak czyste tak zadbane wszyscy podziwiali jego piękno niebywałe najromantyczniejszym miejscem było nazywane z narzeczonym czy chłopakiem na spacery się chodziło oglądając zachód słońca o miłości się mówiło również miasto było czyste i dbali o nie ludzie jak o własny dom a może i bardziej nikt nie rzucił papierka na ulicę bezczelnie a zobaczył papierka , podniósł od razu taki był Kołobrzeg za moich młodszych czasów
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie