Przejdź do treści

Mikołaj I

O wierze
Co to w oddali tak szumi i dudni niby woda a cembrowanej studni? Dzwonki w oddali też wesoło grają i już z daleka nas pozdrawiają. Piękne sanie przyśpieszają biegu i coraz szybciej mkną po śniegu. Rudolf podkóweczkami krzesi skry, nagle przy kominie słychać prrry, a w łóżeczkach dzieci się radują i na Mikołajkowe prezenty wyczekują.
100 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie