Przejdź do treści

Mikolaj II

O wierze
Co w kominie tak grzechoce,stuka i do drzwi od pieca tak głośno puka? Nagle się drzwiczki same otworzyły i wyleciał z nich św.Mikołaj bez siły. Św.Mikołaja pięknie przywitałem i do dzieci drogę mu wskazałem. Szybciutko leć do ... i do ..., ona ciebie na pewno nie pogoni, ale zanim św,Mikołaj się oddalił malusi prezent też mi zostawił. Patrzę,a to małe serce puka i usilnie drugiego serca szuka, to to niego swoje serce dołożyłem i się z Wami nimi podzieliłem. Bo gdyby nawet były to diamenty, czymż bez serca są prezenty? Ja chociaż talentu mam niewiele to się z Wami nimi też podzielę. A jak w domu nie ma pieca? To dopiero będzie heca!
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie