Przejdź do treści

Złudny raj

O zwierzętach
Pchełka pchełkę raz spotkała i na uszko tak jej powiedziała: Popatrz no rzesz moja pani co te ludzie wyprawiają z nami, sypią proszki, leją jakieś płyny koleżanki mają wystraszone miny, ja tam lubię jak psisko śpi i chrapie to przynajmniej wtedy się nie drapie, uwielbiam jego cieplutką szyję, gdy mam tam ciepło i wygodnie to wtedy wiem że żyję godnie. O ratunku co się tutaj dzieje? Cały nasz świat coś się chwieje, zewsząd płyną strugi wody, droga pani-uciekajmy w nogi. Koleżanka gdzieś mi się schowała, a ja chwilowo znów zostałam sama. Większość ludzi jest jak te pchełki myśli o sobie jestem wielki(a).
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

E
Edi Z. 6 lat temu
Tamatos: bez urazy, kilka lat temu napisałem trzy zwrotkowy wiersz , zaczynający się Maleńką pchełką chciał bym być...... . teraz jak przeczytałem Twój ZŁUDNY RAJ' , to tak mi się spodobał , że postanowiłem swój rozszerzyć. może i coś zobaczyłeś swojego , ale to chyba przypadek. Mimo wszystko powinieneś być dumny z siebie, raz: wiersz jest świetny. dwa: to fakt bezsprzeczny , że jesteś świetnym poetą skoro inni jakby wzorowali się na twoim stylu poetyckim.
Ja osobiście Ci gratuluję, jeśli cię obraziłem to b. przepraszam. Edi Z.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie