Przejdź do treści
Uśmiechu polar chowa niekontrolowany bipolar Bo mimo iż szkiełko mędrca chwale To wciąż jednak za sercem ganie Godzina młoda zamienia czyny w słowa Pęka mi głowa, chyba mam uraz Złamane serce, bolesny tatuaż Jestem głupcem przekonany o swojej mądrości Jestem mędrcem w swojej głupocie świadomości Zdecydowanie niezdecydowany Chcę spokoju i cudzego dotyku Piekło tworzę przez własne rany A niebo mam na miłości odwyku Nogi mnie niosą niekontrolowanie A przecież jestem swego losu panem Po jasny cel idę, nieważne obcych zdanie Mimo to błądzę, nie to było w mym planie Uparcie niepewny - planuję bolesne błędy Bogaty a wciąż biedny - Zero owiec, ogrom wełny Anty - A taki jak inni Martwy - A żywy jak kwiat lilii Jestem BI, prowadzi mnie vis-a vis Oryginalny jak kopia Zapłakany chaos w pokoju Biała flaga - idę do boju [Boję się tylko mnie i siebie !] Miłość nieśmiertelna umarła Zamroził ogień swe dzieci Posprząta to wszystko Karma Nogi na ziemi, umysł w przestrzeni leci Mawiam iż cierpliwość popłaca Po czym w pośpiechu zawracam Zatruty oddech ręce zaznacza Wyleczyć chce powietrza katar Biegnę, stoję, biegnę, stoję Nic pomiędzy, bolesne te boje Chcę ciszy, spokoju, piękna natury Spaceruję między maszynami raz wtóry Proszę, nie strzelaj Nie trafisz w moją głowę Ja sam też tego nie zrobię Plony czynów zbieraj Dobro żyje we mnie Sprawia że wokół panuje na ustach uśmiech Zło też żyje we mnie Telepatycznie czujesz niepokój zanim uśniesz Jestem BI, prowadzi mnie vis-a vis Oryginalny jak kopia Zapłakany chaos w pokoju Biała flaga - idę do boju Boję się tylko mnie i siebie !
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie