Przejdź do treści

Dzika Miłość

Miłosne
Ciepły poranek w ciepłym objęciu Niewiele więcej potrzeba szczęściu Lecz jej umysł widzi siebie w odejściu Do świata wielkich rzeczy bez małych radości Nie pamiętam dnia Twojego przestępstwa Ale moja żałoba przyszła z uśmiechem W ciszy, bez szału szaleństwa Ze spokojnym, opanowanym oddechem Obietnice odeszły, ciemne lata nadeszły A jedyne co zostało, to słone łzy Mój głos drży, lata trzy Żałoba w sercu, uczucie znika Ale prawdziwa miłość jest dzika... Przepadłaś jak kamień rzucony w ocean Nadeszła fala psychicznych przemian Lecz dzięki nim wiele drzwi teraz otwieram Do obojętnych wydarzeń w wielkiej czułości Nie pamiętam dnia Twojego przestępstwa Ale moja żałoba przyszła z uśmiechem .................................... .................................... Obietnice odeszły, ciemne lata nadeszły A jedyne co zostało, to słone łzy Mój głos drży, lata trzy Żałoba w sercu, uczucie znika Ale prawdziwa miłość jest dzika... Miłość jest dzika Dlatego me serce dziś jej unika Miłość jest dzika..
150 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie