Przejdź do treści

W oczekiwaniu

Pozbierajmy spragnione życzenia dzieci niezrealizowane marzenia dorosłych wielkie jak groch łzy uciśnionych spękane serca rozpadających się miłości nierozplątane sieci martwiących kłopotów i pójdźmy w milczącym korowodzie nadziei do małej szopki w Betlejem Klęknijmy na słomianym podłożu wiary i zostawmy nasze marne dary Pozbierajmy wszystkie silne chęci i trwając czekajmy na cud betlejemskiej nocy na moc uzdrawiającego narodzenia...
76 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 13 lat temu
plus za pierwszą część. druga i zarazem ostatnia strofa słabiej mi weszła. pozdrawiam
JKZ007 13 lat temu
wiesz ja chodzę do Kościoła,ale....:) i Tak wszystkiego Naj Tygrysku:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie