Przejdź do treści

Byłem na spacerze

O życiu
Szukałem drogi krążyłem bez celu trasą wspomnień Spotkałem twój smutek na mej drodze złych wspomnień Nie płakałem w gwiazdy nie nuciłem piosenki utopić w twój smutek zapragnąć się chciałem Nie spotkałem nikogo kogo bym znał Ale spotkałem duszę która pragnęła rad Lekarstwem swoim chciałem ją uleczyć Lecz ona nawet swoim nie potrafiła nic zmienić Pragnąłem myślami opisać mą spontaniczną podróż Pokazać na odległość bliskość mych wspomnień Kłamałem przed samym sobą że jestem nieszczęśliwy chciałem zamykać już dzień nocą Gdy spotkałem Ciebie... ...Bo czułem wcześniej że nie patrzysz w gwiazdy głowę pochylił ten dzisiejszy dzień A ja widziałem że świat jest piękny zawsze dzień kończy się nocą lecz ciemność odkrywa też sekrety Boli nas to co było, boli co jest zawsze w kalendarzu jest ten niedobry dzień Ale kwiaty też rosną nocą choć pora zimowa nasze serce też musi być na to gotowe Nie musisz płakać bo tak wszystko z płynie do morza Warto budować port w który można wszystko schować I gdy sztormy zastaną nas niespodziewanie twoja latarnia nie zgaśnie bo będę jej zasilaniem Łez nigdy nie braknie tak jak pytania pozostaną Lecz nikt nigdy nie zapyta Cie o ilość tylko co odpowiedziałaś....
75 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
w:)
snylekkie 14 lat temu
czułem się jak na spacerze w nocy. znam te durne duszące rozmyślania. trzymaj się gościu i bądź latarnią
oena 14 lat temu
zawsze w kalendarzu
jest ten niedobry dzień - za to plus, popraw na duszę bo wkardla sie literowka :)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie