Przejdź do treści

Zwierzenia przezsenne

Personifikacja siebie nie udana. Kot w fotelu głowę zwiesił, ja tępo patrzę na kota i koci mi się. W kuchni tymczasem każda kropla trafia bezbłędnie w talerzyk. Bardzo dużo kropel. To prawda, czuje się o wiele lepiej niż przeciętny cień człowieka ale wiem, że to już niedługo chwila zaledwie i macie mnie z głowy i to bezwzględne uczucie że czas w korku stanął... spóźniony cisza tylko komar się na chwile zapomniał czuć tu jego obecność. Ukradkiem sam z siebie krew wysysa. Będzie swędziało. Bardzo.
152 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie