Przejdź do treści

Co przyniesie jutro?

Egzystencjalne
Nie boję się jutra, którego może nie być, przeraża mnie obojętność tego świata. Wśród setek obcych twarzy przyszło mi żyć; stos zimnych spojrzeń zewsząd mnie oplata. Sto snów zostawiłam dawno za sobą; do stu różnych koszy wszystkie wrzuciłam. Nie pamiętam już, jak to jest być sobą? W biegu przez życie tożsamość zgubiłam. Zapada zmrok, za oknem coraz ciemniej. Chłód serc przecina skórę aż do kości niszcząc duszę, ciało, przenika głębiej... Nie ma już strachu i nie ma miłości.
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie