Poprawki i kontynuacja prac nad tekstem wiersza; data: 30 – (Lipiec) – 2026 – Roku Boskiej Tradycji; Kultury Polskiej. Sen fikcji istnienia, sekund czarnych diamentów; spadających do cienia… Minął sen; płynął roztańczeniem,...
#świat
213 utworów z tym tagiem
*** była jak cierń jak pośród wrzosów cień jasna aura nad rozpuszczonymi włosami widzialna na tle światowej wrzawy była i nie ma co teraz robi gdy myślę o niej w zimnym od pustki grobie…
12 sierpnia została zamordowana rodzina. 13 sierpnia niebo było błękitne. 14 sierpnia pies został potrącony, zdechł. 15 sierpnia niebo było błękitne. 16 sierpnia kobieta dowiedziała się o nowotworze. 17 sierpnia niebo b...
Kim jesteś, pokażą twoje czyny, powiedział kiedyś ktoś. Starych przewinień już nie naprawię. Nie można cofnąć wyrządzonego komuś zła. Czas płynie szybko, jak meandry rzeki, i cały czas sprawdza, czy żyjesz wciąż. Uczynionego dobra...
Ziemia drży pod jej stopami, gdy kroczy dumna, silna, pokryta bliznami. Ziemia drży, lecz nie ze strachem, nie z ostrzeżeniem. Ziemia drży, dając znak, że po ostatniej bitwie, którą stoczyła, kroczy pewniejsza, świadoma, pełna...
Jakub udał się do ludów Wschodu Dobra rozchodu W krainie tej Jakub dostrzegł studnie zakrytą wielkim kamieniem Dobra otoczeniem Pasły tam też się stada owiec doglądane przez pasterzy Dobra wodziarzy Gdy wszystkie stada...
Czasem trzeba przemyśleć dwa razy żeby podjąć dalszy lepszy krok
Jesteśmy dumni z ludzi ale czy jesteśmy dumni własnych osiągnięć
Gdy nadejdzie niespodziewanie Nieszczęśliwe są Zośki pogodowe dranie Jest piękna ze swej istoty Rozkwita wiśnia i jabłoń i jest ciepłem malowana Jest miło witana Zupełnie jak rodzina i przyjaciele Zupełnie jak rośliny b...
Droga Malwina, zrób ze mnie człowieka! Bo ja jestem kukłą jedynie Widać to w sposobie jak rusza się ręka Widać to po mojej minie Droga Malwina, dlaczego nos rośnie? Za każdym razem jak kłamię Lecz kiedy prawdę wykrzykuj...
Strach, ruch uwalniania, nielogiczna przeszkoda dla tego, co znane, która zapomina, że jest znane, świat dotknięty nazwą. Cała powierzchnia ziemi, złożona z komórek, zmysłów, ograniczona do echa.
napina się na kości szkielet zamknięty w pułapkę siecią pajęczą utkaną jednego poranka muśnięcie palców czuję zrywa nitki aż do kości porwane podmuch wieczoru uwalnia skóra napina się na kości tkana blizną kol...
Gonię. Biegnę. Łapczywie Wdzieram powietrze W płuca strzępy tlenu. On smakuje tysiącami Oddechów niepełnych Zachwytu, zdziwienia, dosytu Uderzeń tętna pod skórą. Stój. Oto sekunda buzuje To tlen płuca Rozpycha żebr...
widzę coraz wyraźniej bezkres pragnienia gdzie ciągle pobrzmiewa echo krzyku i płaczu pierwszego początku nagości dotąd nieobleczonej w ostateczne formy i kształty splecione spazmatycznym uściskiem niedopowiedzenia niedop...
Prawda nie ucieka Nie chowa się Co najwyżej Ją schowają Ale tylko na jakiś czas By potem jak trup Wyszła Z szafy Co raczej Zapachu Fiołkow Nie ma. I chowają ją Te spocone Ze strachu pięści Ścisnięte...
Czasem Są takie Złe myśli Że żałujemy Że nie umarli Ci których Kochamy Jeszcze Daleko Przed nami. Życzymy Im śmierci W odległej Przeszłości Czemu Nie przepadli Byśmy ich Nie znali Żadnym Uczuciem Co boli...
Czasem Prawda zaczyna wyłazić Z ciemnego kąta Jak karaluch Którego nikt Nie chce Zobaczyć Albo każdy udaje że Niczego nie ma A spróbuj go Cicho delikatnie Zdeptać tak żeby Nikt nie widział A on ucieknie i...
Gdyby Ta jaskółka Co zgubiła się we wnętrzu Kościoła Chciała sfrunąć Prosto do Moich dłoni Skryłbym ją Cicho i Bezpiecznie A potem wypuścił Wolno by latała wśród swoich. Lecz gdy Ufnosci brak I tej wysokiej pr...















