Przejdź do treści

A może jednak

O sobie
Przyznać muszę pomarańczowego jako koloru wręcz nie znoszę. Co innego świeży wyciskany sok bądź owoc soczysty. Sukienkę taką dostałam. Długo się nad tym zastanawiałam , czy ją założę , czy mi dobrze w tym kolorze. Krój elegancki lecz skromny. Prosta bez urozmaiceń , ramiączka miała więc na lato jak znalazł. Zaryzykuję myślę i przy pierwszej lepszej okazji założę do miasta może. Tak i też się stało , wybrałam się załatwić sprawy z samego rana już jestem zauważona sąsiad krzyczy głośne dzień dobry. Potem robotnik co w klatce piony naprawia , chociaż on zawsze się miło kłania. Więc to nie wina sukienki. Idąc szarym chodnikiem , wstyd mi się zrobiło bo odcień dał mi siłę spojrzeń za mną przodem i tyłem. Nawet fajnie uczucie gdy takie wrażenie się ma. Ale ten kolor to nie ja. Za mocny , za ciemny. Takie pewny siebie. Może powinnam się przyzwyczaić i jednak w szafie ją zostawić. No w końcu jakąś odmianę poczuje. Dla kolekcji zaryzykuję. Jutro będzie jak ulał może i dopasuje swój charakter , doda mi odwagi więcej siły i wiary. Czasem dobrze przybrać inną twarz.
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
:)) ...czy kobiety chadzają w bokserkach?
White_Rose26 5 lat temu
Raczej nie ;-) ale wydaje mi się że były by wygodniejsze niż typowe sznurki pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie