Przejdź do treści

Bez terminu

Tęsknota
Kiedy ja usycham z tęsknoty , kiedy mi oczy że łzami spotkania urządzają. A myśli przywołują Twoje imię. Ty.. Masz obojętna minę. Dla Ciebie data ważności już po terminie. Kiedy szaroburo się snuje. Nawet czekolada nie zadowala. Ani piękno przyrody. Ty.. Masz obojętna minę. Z życia oddaliłeś wszystkie chwilę. Kiedy mrok nadchodzi , nie pora na sen. Znacznie dłużej rozmyślam , z tego czasu korzystam. Ty... Masz obojętna minę. Śpisz jak zabity. Nic nie czując. I kiedy poranek nadchodzi. Wtulona w Twą koszule, głaskam czule. Nucąc smętna melodię. Zapomnę , zapomnę... Ty... Masz obojętna minę. Chrapiesz odganiając przesłane wiadomości które podrzuci motyl, zbudzony powiewem rosy. Porwałam w strzępy fotografie. W żar ogniska rzuciłam. Niech spłonie natychmiast. Dym obwieszcza śmiejąc się - masz rację to nie ten. Ty... Masz obojętna minę. Pamiątka została - popiół przywołała. Pod drzwiami grzecznie czeka aż posprzątasz chodź na zadowolonego nie wyglądasz. Sprzątaj , zamiataj , dupsko rusz. Bo Cię pożre stary kurz.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie